Okoliczności: duża presja psychiczna.
Przebieg:
Siedząc w mieszkaniu poczułam drgania. Intuicyjnie wybiegłam na zewnątrz ze zwierzęciem. Blok, w którym mieszkałam z ciotką posypał się. Ciotka była w środku.
Odniesienie do życia:
To były ostatnie dni w tym mieszkaniu. Ciotka, z którą mieszkałam uznała, że nie powinnam tu dłużej zostawać. Od tamtej pory zwierzak mieszka z rodzicami, ja w akademiku. Ciotka w czasie wakacji zachorowała ciężko na raka. Obecnie nie wiem w jakim jest stanie. Urwaliśmy kontakt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz