piątek, 21 lutego 2020

2.04.2019

Okoliczności: duża presja psychiczna.
Przebieg:
Siedząc w mieszkaniu poczułam drgania. Intuicyjnie wybiegłam na zewnątrz ze zwierzęciem. Blok, w którym mieszkałam z ciotką posypał się. Ciotka była w środku.

Odniesienie do życia:
To były ostatnie dni w tym mieszkaniu. Ciotka, z którą mieszkałam uznała, że nie powinnam tu dłużej zostawać. Od tamtej pory zwierzak mieszka z rodzicami, ja w akademiku. Ciotka w czasie wakacji zachorowała ciężko na raka. Obecnie nie wiem w jakim jest stanie. Urwaliśmy kontakt.

20.11.2019

Okoliczności: Dyakografia elvenking

Przebieg: hala ze stolikami, kolejki do każdej osoby po autografy. Dwa zespoły, jeden to Elvenking. Przy każdym byli ochroniarze, tylko nie przy perkusiście, który dośc szybko mnie rozpoznał. Po krótkiej rozmowie podeszłam do basisty, który kompletnie mnie nie rozpoznał mimo wielu prywatnych konweracji. Po monologu przypominającym, dalej nie był w stanie do końca mi zaufać, ale poszliśmy grać w Mariokart. Pod koniec snu zauważyłam wiele blizn na jego plecach.

21.12.2019

Okoliczności: przerwa świąeczna, różnorodna muzyka

Przebieg: Koncert metalowy w Görlitz. Wokalista poprosił o opiekę nad jego kotem.

Odbicie w życiu: 14.02 w Bydgoszczy obsługiwałam 3 kapele, 2 ze Szwecji, 1 z Polski. Zepsuł im się tourbus. Biały w łapki. Nieświadomi sytuacji, po 2 dniach zorientowaliśmy się, że zespół 16.02 gra w Görlitz, akurat w czasie, w którym wracam. Pomagałam wokaliście poprzez informowanie o najbliższych miejscach z jedzeniem. Po koncercie w Görlitz tourbus został naprawiony.

25.01.2020r.

Okoliczności: przed snem różnorodna muzyka

Przebieg: Byłam organizatorem festiwalu charytatywnego, na którym występowali Elvenking i Twilight force. Festiwal był połączony z wykładami informacyjnymi dla zespołu. Głównemu gitarzyście EK pomagałam podpinać efekt do gitary, gitarzysta TF rzucał się ze mną kulkami z papieru przez całą salę. Ze względów bezpieczeństwa strażnik miejski odwózł zespoły i organizację po evencie.

Odbicie w prawdziwym życiu:
Kupione bilety na koncert EK w Pradze. Okazało się, że drugi zespół gra raptem 10 dni później w tym samym miejscu. Wcześniej dowiedziałam się, że gitarzysta EK miewa problemy z efektem gitarowym, a drugiemu gitarzyście przypadł do gustu mój bardzo dziwny rysunek.

14.02.2020r

Okoliczności: cała dyskografia elvenking. Sen przed powrotem do domu.

Przebieg: Wsiadłam spóźniona do pociągu, na który nie miałam biletu. Konduktor z uśmiechem poprosił mnie o wypełnienie danych w jego zeszycie. Dane do wypełnienia zawierały mój nr telefonu.

Powiązanie w życiu:
16.02.2020r
Siedząc w tramwaju trafiła się kontrola biletowa. Przyzwyczajona do sytuacji podaję kartę miejską. Bilet skończył się dzień wcześniej. Po krótkiej, szczerej rozmowie o podrózy do domu mandat został mi darowany, pod warunkiem "postawienia w przyszłości piwa".