Przebieg: po powrocie z wycieczki zaginął mk koń. Dowiedziałam się, że osoba, na ktorej polegałam, brutalnie zakończyła jego żywot poprzez utrudnienie oddechu. Wcześniej była poproszona o opiekę nad koniem ze względu na zbliżające się niebezpieczne warunki pogodowe.
Po jakimś czasie w fundacji związanej z koniami, zostaję zaczepiona przez wolontariusza, który pokazuhe zdjęcie grupy koni, które niedawno znaleźli. Był tam też mój. Zostaliśmy zaproszeni do dużego pomieszczenia, w którym był też zespół AVATAR. Udało się znaleźć konia i całą historię z nim powiązaną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz